Katarzyna Michalska wraz z mężem od 2024 roku tworzy niezawodową rodzinę zastępczą w Gdyni. Po wielu latach życia w Warszawie i za granicą zdecydowali się wrócić nad morze. Jak podkreśla, na tę decyzję wpłynęły kwestie zdrowotne ich starszej córki, potrzeba bycia bliżej rodziny oraz chęć życia w spokojniejszym miejscu. Małżeństwo miało już doświadczenie rodzicielstwa adopcyjnego, kiedy podczas kontaktów z zaprzyjaźnioną rodziną zastępczą poznali półtoraroczną dziewczynkę.
– Nie planowaliśmy wcześniej zostać rodziną zastępczą, bo bardzo baliśmy się tej drogi. Kiedy dowiedzieliśmy się, że nasi przyjaciele kończą swoją działalność jako pogotowie opiekuńcze, bardzo szybko podjęliśmy decyzję, że zaopiekujemy się tym dzieckiem – wspomina pani Katarzyna.
Choć decyzja zapadła szybko, była jedną z najtrudniejszych w ich życiu. Kluczowe było jednak dobro dziecka. Dziewczynka znała już rodzinę, dzięki czemu zmiana miejsca pobytu mogła przebiec w sposób bezpieczny i spokojny. Jak podkreśla pani Katarzyna, rodzicielstwo zastępcze to codzienna obecność i odpowiadanie na potrzeby dziecka, które często niesie ze sobą trudne doświadczenia z przeszłości.
– Każde z tych dzieci doświadcza porzucenia i różnych trudnych przeżyć, które pozostawiają ślad. Widok tego, jak dziecko z zalęknionego i smutnego staje się odważne, uśmiechnięte i pełne dziecięcej radości, pokazuje, jak wielką siłę mają miłość, poczucie bezpieczeństwa i prawdziwy dom – mówi.
Pani Katarzyna podkreśla, że jej doświadczenia związane z instytucjami wspierającymi rodziny były bardzo pozytywne.
– Współpraca zarówno z warszawskim centrum pomocy rodzinie, jak i gdyńskim MOPS od początku układały się bardzo dobrze – przyjaźnie i profesjonalnie. Mam bardzo dobry kontakt z moją koordynatorką – Aleksandrą Urbanowicz. Bardzo dobrze wspominam również wsparcie psychologiczne – podkreśla.
Rodziny zastępcze działają jednak w różnych formach, a każda z nich wiąże się z inną codziennością i innymi wyzwaniami. Beata Zmarzlik-Ćwiklińska od kwietnia 2025 roku prowadzi rodzinę zastępczą zawodową pełniącą funkcję pogotowia rodzinnego. Już na początku swojej drogi wiedziała, że chce wybrać właśnie tę formę pieczy zastępczej.
– Wiedziałam, że takich form wsparcia w Gdyni jest niewiele, a potrzeby są duże. Lubię wyzwania, kontakt z dziećmi i wiedziałam, że taka droga będzie mi bliska – opowiada.
Inspiracją do podjęcia tej decyzji było poznanie rodziny zastępczej prowadzącej pogotowie rodzinne. Rozmowy i możliwość zobaczenia codzienności z bliska sprawiły, że szybko zdecydowała się rozpocząć szkolenia. Początkowo przygotowywała się do roli rodziny niezawodowej, później płynnie przeszła do szkolenia dla rodzin zawodowych. Już 2 kwietnia pod jej opiekę trafiły pierwsze dzieci.
Prowadzenie pogotowia rodzinnego wymaga dużej gotowości i elastyczności.
– Dzieci często trafiają do nas w środku nocy, bez przygotowania, prosto po interwencji. Są przestraszone, zagubione, czasem reagują wycofaniem albo złością. Trzeba pomóc im odnaleźć poczucie bezpieczeństwa -podkreśla pani Beata
Z tym wiążą się również inne wyzwania – całodobowa gotowość, trudności w planowaniu codzienności, współpraca z rodzinami biologicznymi czy rozstania z dziećmi, które po pewnym czasie wracają do swoich rodzin lub trafiają do adopcji. Jednocześnie właśnie codzienne, drobne zmiany są źródłem największej satysfakcji.
– Dużo radości daje moment, kiedy z dziecka schodzi napięcie, zaczyna spokojnie zasypiać, uśmiechać się i czuć bezpiecznie. Widać wtedy, jak wiele może zmienić obecność i stabilny dom – podkreśla.
Rodziny zastępcze mierzą się również z wieloma wyzwaniami systemowymi. Wśród nich jednym z najczęściej wskazywanych problemów pozostaje przewlekłość postępowań sądowych związanych z sytuacją prawną dzieci.
Gdyńskie rodziny zastępcze docenione
– W Gdyni celebracja Dnia Rodzicielstwa Zastępczego rozpoczęła się już w niedzielę, 24 maja – zauważył Tomasz Augustyniak, wiceprezydent Gdyni. – Tego dnia, w Parku Kolibki odbył się piękny Festyn Rodzicielstwa Zastępczego organizowany przez Fundację Dom Otwartych Serc. Dziś mam kolejną okazję, by podziękować Państwu za tę trudną rolę tworzenia na nowo świata, który z różnych przyczyn zawalił się dzieciom na głowę. Życzę z całego serca byście Państwo nigdy nie tracili wiary w poczucie tej misji, której się podjęliście. Jesteśmy Wam wszystkim bardzo wdzięczni.
Natomiast 27 maja, w PPNT Gdynia, Zespół ds. Rodzinnej Pieczy Zastępczej MOPS zorganizował konferencję pt. „W Tobie mój świat”. Kulminacyjnym momentem spotkania było wręczenie wyróżnień „Bursztynowego serca na dłoni”. Wśród uhonorowanych statuetkami znaleźli się:
Z grona Rodzinnych Domów Dziecka i Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych typu rodzinnego: Izabela i Janusz Albeccy, Dorota i Dariusz Kurszewscy, Ewa i Ireneusz Gradeccy
Spośród Rodzin zawodowych: Ewa Rusiłowska-Kuźniar i Jarosław Kuźniar, Katarzyna i Maciej Piotrowscy
Wśród Rodzin niezawodowych: Anna i Kamil Sobkowicz
Z grona Rodzin spokrewnionych: Bożena Stojańska i Maciej Szczepaniak, Ilona Wieczorek i Roman Cieślak
Doceniono również podmioty odpowiedzialne społecznie. To długoletni partnerzy Zespołu Pieczy Zastępczej, którzy niejednokrotnie wspierali systemowe inicjatywy i akcje. Pamiątkowe statuetki otrzymały przedstawicielki fundacji „Pomagamy Wygrywamy” i Szkoły Rodzenia „Zaufaj Położnej”.
– Według ogólnodostępnych danych w całej Polsce w rodzinach zastępczych przebywa ok. 77 tys. dzieci – zauważył Franciszek Bronk, z-ca dyr. MOPS w Gdyni. To mniej więcej liczba mieszkańców średniej wielkości polskiego miasta. Warunki, które stworzymy tym dzieciom i rodzinom zastępczym do rozwoju dziś, będą stanowić o ich, ale także i naszej przyszłości. To właśnie rodzina ma największa szansę na to, by przygotować dziecko do wejścia w role społeczne i funkcjonowania w życiu i państwa codzienna praca jest tego dowodem. Możemy na państwu polegać w każdej sytuacji i chciałbym za to serdecznie podziękować.
Rodziny zastępcze w Gdyni mogą liczyć na szerokie wsparcie miasta obejmujące pomoc koordynatorów wsparcie psychologiczne, pedagogiczne i prawne oraz specjalistyczne konsultacje i terapie dla dzieci i opiekunów. Organizowane są również szkolenia podnoszące kompetencje wychowawcze, grupy wsparcia dla rodziców zastępczych oraz działania integracyjne. W zależności od indywidualnych potrzeb dzieci i rodzin zapewniane jest także specjalistyczne wsparcie diagnostyczne i terapeutyczne, m.in. dla dzieci wymagających dodatkowej pomocy rozwojowej.
Obecnie (stan na 25.05.2026) w Gdyni w 194 rodzinnych formach opieki przebywa łącznie 370 dzieci. Na łączną liczbę rodzin zastępczych składają się rodziny spokrewnione (104), niezawodowe (53) i zawodowe (22). W gronie rodzin zawodowych są rodziny pełniące funkcję pogotowia rodzinnego (4) oraz zajmujące się dziećmi ze szczególnymi potrzebami (7). Oprócz tego w Gdyni funkcjonuje 15 rodzinnych domów dziecka.
Zespół ds. Rodzinnej Pieczy Zastępczej nieustanie poszukuje osób zainteresowanych rolą rodzica zastępczego. Zakwalifikowani w Gdyni kandydaci mogą liczyć na merytoryczne i finansowe wsparcie miasta w wykonywaniu roli rodzica zastępczego. Osoby zainteresowane otrzymaniem szczegółowych informacji zachęcamy do kontaktu z Zespołem ds. Rodzinnej Pieczy Zastępczej MOPS-u w Gdyni, pod nr. tel. 58 627 20 24 lub 797 991 043. Zapraszamy również do odwiedzenia fanpage Zwyczajna Rodzina Gdynia.