Zajęcia stacjonarne powracają od najbliższego czwartku w Dziennym Domu Pomocy Społecznej, czterech Środowiskowych Domach Samopomocy, czterech Warsztatach Terapii Zajęciowej, w Zespole Świetlic Opiekuńczych (3 świetlice), dwóch Klubach terapii Zajęciowej oraz w trzech Klubach Samopomocy (2 kluby w ramach Centrum Samopomocy oraz Klub Samopomocy „Między Słowami”).

– To przede wszystkim bardzo dobra wiadomość dla osób korzystających z tych form wsparcia oraz dla ich rodzin – zauważył Michał Guć, wiceprezydent Gdyni ds. innowacji. – Wszyscy od dłuższego czasu z niecierpliwością oczekiwaliśmy powrotu zajęć stacjonarnych, które ruszają już od jutra. Byliśmy w tej kwestii w stałym kontakcie z Sanepidem i dzięki przygotowanym przez nas wcześniej planom oraz wytycznym sanitarnym jest to już możliwe.

Zdjęcie: Gdyńskie ośrodki wsparcia zapewniają m.in. treningi pamięci dla seniorów, z wykorzystaniem aplikacji MEMO, które służą stymulowaniu funkcji poznawczych.
Gdyńskie ośrodki wsparcia zapewniają m.in. treningi pamięci dla seniorów, z wykorzystaniem aplikacji MEMO, które służą stymulowaniu funkcji poznawczych. //fot. archiwum MOPS

Kierownicy placówek dokonali oceny sytuacji związanej z realizacją szczepień zarówno podopiecznych, jak i kadry, opracowali plany uruchomienia zawierające procedury i zasady reżimu sanitarnego z uwzględnieniem specyfiki warunków pracy w danej jednostce, ogólnie obowiązujących przepisów – w szczególności dotyczących ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii, a także wytycznych Głównego Inspektora Sanitarnego.

Chociaż dzienne ośrodki wsparcia były w Gdyni zamknięte przez wiele miesięcy pracownicy byli w stałym kontakcie ze swoimi podopiecznymi. Odbywały się m.in. zajęcia online,  zapewniano materiały terapeutyczne do pracy w domu, np. karty pracy do treningu umysłu, drobny sprzęt gimnastyczny, gry, materiały do zajęć plastycznych. Część ośrodków od pewnego czasu organizowała również wspólne spacery z uczestnikami, w małych grupach. Ponadto osobom samotnym zorganizowano dowóz do domu gorących posiłków.

– To, że placówka była formalnie nieczynna nie oznaczało, że zapomnieliśmy o naszych podopiecznych – dodał Piotr Kulas, kierownik Dziennego Domu Pomocy Społecznej w Gdyni. – Oprócz stałego kontaktu telefonicznego, odwiedzaliśmy osoby samotne, robiliśmy im podstawowe zakupy, dostarczaliśmy leki, pomagaliśmy w rejestracji telefonicznych lub osobistych wizyt lekarskich. Ponadto osoby cierpiące na cukrzycę były stale monitorowane przez nasze pielęgniarki, a 18 osób było objętych rehabilitacją domową, prowadzoną przez rehabilitantów z naszej placówki. Jednak wszyscy cieszymy się z faktu, że możemy wrócić do zajęć stacjonarnych – telefon czy internet nie zastąpią nigdy kontaktu osobistego z drugim człowiekiem.

Zobacz też na:

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.

Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.

Close